RSS
czwartek, 31 stycznia 2013
Sikorka bogatka
Kolejny ptaszek do kolekcji :) Koraliki, filc, cekiny :)

poniedziałek, 21 stycznia 2013
Sikoreczka
A oto moje pierwsze ptasie dzieło, prototyp, matka wszystkich przyszłych ptaków - sikorka modra!
Dziś mogę ją już opublikować, wcześniej została "zamrożona" konkursowo dla Turkusowego hamaku :) Ale jest już po rozstrzygnięciu i mogę ją pokazać :) Jest mi przy tym niezmiernie miło, że spodobała się tak wielu osobom. Dziękuję wszystkim, którzy oddali na sikorkę swój głos (a konkurencja była potężna, jak zwykle zresztą:)


Sikorki to takie ptaszki, które zawsze kręciły się koło naszego domu, dokarmiane zimą, przylatywały latem wyjadać robaki z drzewek owocowych. Kiedy brakowało świeżego ziarna słonecznika w karmniku, albo kończyła się słoninka, podlatywały do okien i dzióbkami stukały w szyby. Jako dziecko mogłam godzinami obserwować ich podchody. Zresztą teraz też lubię się przyglądać, jak podlatują, chwytają ziarenko i lecą na gałązkę schrupać zdobycz, a potem po następne. No chyba, że w tym czasie w "stołówce" rozsiądzie się grubodziób i nie będzie nikogo dopuszczał. Ale i jemu mogą podkraść co nieco spod dzioba te zwinne ptaszki. Sikorki modre są rzadziej widywane, ale mimo, że drobniejsze nie da się je przeoczyć. Mają wiele uroku.
Żałuję, że mieszkam teraz przy ruchliwej ulicy, bez możliwości zawieszenia karmnika za oknem. Za to, jak tylko jadę na wieś mogę je obserwować, obserwować i obserwować :)
niedziela, 20 stycznia 2013
Gil
Filcowe szycie bardzo mi się spodobało :) Do tego stopnia, że szydełko poszło na chwilę w odstawkę. A co powstaje? Powstaje ptasia seria. Niestety rodzi się powoli, między innymi przez choróbsko, które powaliło mnie do łóżka :( brr. Na razie mam dwie ptasie broszki. Jako pierwszą zaprezentuję gila. W kolejności tworzenia była druga. A co z tą, która powstała na początku? Ma się dobrze, wrzucę na bloga później :)
Gil został zainspirowany gilem spotkanym na spacerze. I chociaż na początku miała być tylko jedna przypinka, to na widok ptaszka z czerwonym brzuszkiem pomyślałam sobie, że taką też muszę mieć. A potem przypomniałam sobie, że przecież dzięcioł, który zawsze siadał za oknem na modrzewiu też nie może być pokrzywdzony. Złapałam więc atlas ptaków polskich i odkryłam bogactwo form i kolorów :D Cudne. Siedzę więc i tworzę.
A to gil właśnie. Przepraszam za jakość zdjęć. Brak dobrego światła.

wielkość to około 10,5 x 5 cm
poniedziałek, 14 stycznia 2013
Bałwankowa para
Wciąż pozostaję w klimatach zimowych, co wcale nie dziwi, gdy za oknem bielutko :) O filcowych bałwankach myślałam już czas jakiś. Z założenia miały to być kolczyki zimowe. Teraz jednak obawiam się, że mogą być ciut za duże. Mam więc zagwozdkę co z nimi zrobić. Na razie bałwankowa para cieszy się swym towarzystwem, a ja myślę, jak je wykorzystać :)

sobota, 05 stycznia 2013
Z tęsknoty za prawdziwą zimą
Styczeń. Witam w Nowym Roku :) i wszystkiego co dobre dla was na wszystkie miesiące 2013!
A, jak styczeń, to wiadomo - śnieg, sanki, łyżwy, bałwanki. Niestety ostatnio bałwanka to sobie mogę co najwyżej wydziergać na szydełku. Dziś u nas było plus 8 stopni i słońce. Normalnie wiosna. Ale podobno zapowiadają ochłodzenie. Zresztą, jak wracałam z miasta wieczorem, to już musiałam naciągnąć czapkę na uszy, bo od rzeki wiał zimny wiatr. Jest jeszcze nadzieja dla zimy w tym roku. Czekamy :)

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 30
| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
Zakładki:
o mnie
Słodkości rozdają!!
A tu blogi moje inne
Biżu
Czytelnia obrazków
Decu
Dizajnersko
Dom i okolice
Filcowe cuda
Haft krzyżykowy i reszta
Kulinaria
Lalkowo
Maszyną i igłą
Mini świat
Po angielsku
Po przyjacielsku
Po rosyjsku
Różne różności
Scrapki
Sklepiki z marzeniami
Szydełkowe
Wieża Babel


MAIL


"MÓJ" WROCŁAW


RYSUJĘ SZKICUJĘ BLOGUJĘ

WYMIANKI W KTÓRYCH UCZESTNICZĘ/YŁAM