RSS
niedziela, 30 grudnia 2012
Kocia zawieszka
Filcowy kot zawieszka plecakowa dla chłopca :)

Moja nowa pasja, filcowe, szyte żyjątka ;P
Tagi: filc szycie
12:42, emilya5
Link Komentarze (1) »
piątek, 28 grudnia 2012
Kopnięte pierniczki - przepis
Przepis na kopnięte pierniczki miałam wrzucić przed świętami, ale nie zdążyłam. Pakowaliśmy się w takim pośpiechu, że nawet życzeń tu nie zostawiłam, mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczone :D

No, ale przejdźmy do sedna. Przepis jest niezbyt dokładny. Miałam wątpliwości, jak go podać. Dostałam go na 1 kg mąki, ale zrobiłam z połowy. Podzieliłam na pół również resztę produktów z wyjątkiem tych, które i tak były w minimalnej wersji, a miały dodać koloru, czy smaku. Kopytkowych pierniczków wyszło bardzo dużo. Kilka jeszcze leży w pudełku.

Tak wygląda ciasto i gotowe pierniczki. Myślę, że zdjęcie trochę tłumaczy, czemu zwią się kopytkowymi :)

SKŁADNIKI (wg. których robiłam ciasto, pochyloną czcionką podaję ilość na 1 kg mąki z oryginalnego przepisu sprzed mojego podziału):
0,5 kg mąki (zwykłej pszennej) 1 kg mąki
1 jajko
2 jajka
0,5 kostki margaryny
1 kostka margaryny
0,5 łyżki sody
1 łyżka sody

przyprawa do piernika - tu nie miałam podanej ilości, dodałam tak około 1,5 łyżki (na całą porcję dodałabym pewnie 2 -3)
orzechy włoskie (posiekać) - wrzuciłam większą garść, zawsze można dodać podczas wyrabiania ciasta,
dżem śliwkowy (pominęłam, bo akurat nie miałam, 1 łyżka:)
miód - pół szklanki (tak około) mały słoiczek
1 łyżka kwaśnej śmietany 2 łyżki
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka
1 łyżeczka kakao
1 łyżeczka

Wrzucamy wszystko po kolei do miski i zagniatamy ciasto, wałkujemy i kroimy, jak klasyczne kopytka ziemniaczane. Piec około 20 minut w 180 st.C
Po upieczeniu są miękkie, lekko brązowe, ale niezbyt ciemne.

Kopytka nam stygną, a my przygotowujemy polewę (przepis na polewę na 1 kg mąki, tutaj też podzieliłam na pół składniki, zostawiłam 2 łyżki kakao, podaję przed podziałem):
0,5 kg cukru
1/2 szklanka wody
2-3 łyżki kakao

Powyższe składniki na polewę należy zagotować. Trzymając na lekkim ogniu wrzucać "kopytka", obtaczać w polewie i wyciągać na pergamin, żeby obeschły (lub cokolwiek innego, do czego się nie przykleją, u mnie część była na papierze, do którego przywarła i musiałam przed podaniem ich obcinać spody). Moczyć ostygnięte, polewa szybciej zaschnie.
Zdaję sobie sprawę, że przepis nie jest zbyt dokładny. Robiłam je pierwszy raz i trochę na wyczucie. Jak ciasto będzie za suche można dodać ciut więcej śmietany albo miodu :) Przed obtoczeniem ich polewą nie mają najlepszego smaku, są niesłodkie, ale potem doskonale się uzupełniają i smakują wybornie :D
W razie pytań postaram się udzielić odpowiedzi :) powodzenia, jeśli ktoś się skusi na wykonanie.
czwartek, 27 grudnia 2012
Pierniczki na choince :)
Jeszcze raz o pierniczkach :) teraz już są na swoim miejscu, zawisły na choince i dopóki najmłodsze w rodzinie się do nich nie dobierze obgryzając lukier, to sobie powiszą :D

i jeszcze zestaw rodzinny...

Kilka wpisów około świątecznych jeszcze się pojawi :) w końcu do 6 stycznia można świętować ;P
wtorek, 18 grudnia 2012
Piernikowo
Padam na twarz. Nie wiedziałam, że ozdabianie pierniczków może być takie wykończające! Nie mam już nawet siły na zrobienie porządnych zdjęć. Może jutro się zmobilizuję :) Chociaż jutrzejszy dzień też ma napięty grafik.
Wrzucam zatem "robocze" zdjęcia pierniczków :) mniam.

niedziela, 16 grudnia 2012
Zdobyczki choinkowe
Pracuję, bardzo intensywnie pracuję nad kilkoma rzeczami, do świąt został już tylko tydzień, a ja wciąż w lesie! Najbliższe dni będą rozplanowane o do minuty :)
Póki co nie mogę się pochwalić tym, co mam już gotowe (na prezenty idzie, a nie jestem pewna kto tu czasami zagląda :) więc dziś chwalę się upolowanymi skarbami na drzewko. Bardzo lubię takie drobiazgi i wyznaję zasadę, że na choince musi być kolorowo, błyszcząco i dużo wszystkiego z każdej "bajki". Co roku nie tylko robię coś nowego ale i dokupuję. W tym roku dołączą do moich skarbów te oto cudeńka:

Muchomorek, wiadomo nowy musi być :)
Te trzy najmniejsze znalazłam na jarmarku :)
A "piernikowe" serduszka, gwiazdkę i bałwanka w barwach narodowych zakupiłam w pracowni ceramicznej 4sztuki
Poluję jeszcze na szklane babeczki i zastanawiam się nad jeszcze jednym muchomorkiem.
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 30
| < Wrzesień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Zakładki:
o mnie
Słodkości rozdają!!
A tu blogi moje inne
Biżu
Czytelnia obrazków
Decu
Dizajnersko
Dom i okolice
Filcowe cuda
Haft krzyżykowy i reszta
Kulinaria
Lalkowo
Maszyną i igłą
Mini świat
Po angielsku
Po przyjacielsku
Po rosyjsku
Różne różności
Scrapki
Sklepiki z marzeniami
Szydełkowe
Wieża Babel


MAIL


"MÓJ" WROCŁAW


RYSUJĘ SZKICUJĘ BLOGUJĘ

WYMIANKI W KTÓRYCH UCZESTNICZĘ/YŁAM