Wpisy z tagiem: szydełko

piątek, 08 listopada 2013
Pudelek kolejny
Kolejny, świeżutki Pudelek :)Dla wszystkich, którzy tu zaglądają częściej niż ja :P bo ja się bujam na blo..gdzieindziej ;)


poniedziałek, 08 kwietnia 2013
Czapulek
Różowy psiak niezidentyfikowanej rasy, czyli po prostu kundelek w czapie. Na szczęście zima wreszcie odpuszcza i czapka będzie wkrótce zbędna. Ups, przyszyłam ją na stałe. No trudno, kwietniowe słoneczko go nie przysmaży główkę ;)

Światło już lepsze do robienia zdjęć, ale jeszcze się nie zmobilizowałam do sesji więc tylko jedna pinkfocia. Nie widać, że ma serducho pod pyszczem :)

niedziela, 17 lutego 2013
Poduszka szara
Kolejna poduszka do kolekcji. Kiedy zobaczyłam tkaninę od Artnovej od razu wiedziałam, że będzie z tego poduszka. Pomierzyłam, wycięłam i uszyłam. Wątpliwości miałam jedynie, co dołożyć do szarości. Materiał sam w sobie jest piękny, ale musiałam coś pokombinować :) Początkowo myślałam o jakimś czerwonym akcencie, ale czym dłużej patrzyłam na tkaninę, tym bardziej nie byłam przekonana. Aż mój wzrok padł na szydełkowe elementy przygotowane pod zupełnie inny projekt (kiedy ja go skończę, jak ciągle podbieram z niego gotowe kawałki?) i tak od niechcenia przymierzyłam kwiatuszki. Bingo! Biały pasował mi idealnie :) Dodałam trzy cekiny (moje nowe zauroczenie ostatnio) i poducha gotowa. Tylko M. marudzi, że mu się, będą na twarzy odbijać kwiatki. A niech sobie ją odwróci na drugą stronę :)

Przy mierzeniu starałam się, tak ułożyć tkaninę, żeby druki ładnie się rozłożyły i, żeby na pozostałym kawałku było ich w odpowiednich proporcjach. No i z tego wszystkiego okazało się, że zrobiłam ciut za małe zakładki z tyłu, trzeba było ratować się guziczkiem :)

ten post bierze udział w wiosennym Link Party :)

poniedziałek, 14 stycznia 2013
Bałwankowa para
Wciąż pozostaję w klimatach zimowych, co wcale nie dziwi, gdy za oknem bielutko :) O filcowych bałwankach myślałam już czas jakiś. Z założenia miały to być kolczyki zimowe. Teraz jednak obawiam się, że mogą być ciut za duże. Mam więc zagwozdkę co z nimi zrobić. Na razie bałwankowa para cieszy się swym towarzystwem, a ja myślę, jak je wykorzystać :)

sobota, 05 stycznia 2013
Z tęsknoty za prawdziwą zimą
Styczeń. Witam w Nowym Roku :) i wszystkiego co dobre dla was na wszystkie miesiące 2013!
A, jak styczeń, to wiadomo - śnieg, sanki, łyżwy, bałwanki. Niestety ostatnio bałwanka to sobie mogę co najwyżej wydziergać na szydełku. Dziś u nas było plus 8 stopni i słońce. Normalnie wiosna. Ale podobno zapowiadają ochłodzenie. Zresztą, jak wracałam z miasta wieczorem, to już musiałam naciągnąć czapkę na uszy, bo od rzeki wiał zimny wiatr. Jest jeszcze nadzieja dla zimy w tym roku. Czekamy :)

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9
| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Zakładki:
o mnie
Słodkości rozdają!!
A tu blogi moje inne
Biżu
Czytelnia obrazków
Decu
Dizajnersko
Dom i okolice
Filcowe cuda
Haft krzyżykowy i reszta
Kulinaria
Lalkowo
Maszyną i igłą
Mini świat
Po angielsku
Po przyjacielsku
Po rosyjsku
Różne różności
Scrapki
Sklepiki z marzeniami
Szydełkowe
Wieża Babel


MAIL


"MÓJ" WROCŁAW


RYSUJĘ SZKICUJĘ BLOGUJĘ

WYMIANKI W KTÓRYCH UCZESTNICZĘ/YŁAM